Urazy mózgu mogą spowodować zmniejszenie produkcji melatoniny - hormonu, który reguluje rytm biologiczny, w tym sen, wykazują nowe badania.
Obniżenie poziomu melatoniny może mieć wpływ na normalny przebieg snu u ludzi, którzy doznali urazów głowy.
Do badań zaproszono 23 osoby, które doświadczyły poważnych urazów mózgu średnio 14 miesięcy wcześniej i 23 osoby zdrowe. Uczeni przez dwie noce obserwowali sen uczestników.
- Wiedzieliśmy, że ludzie często mają problemy ze snem po uszkodzeniu mózgu, ale nieznana pozostawała dokładna przyczyna tych problemów - powiedziała doktor Shantha Rajaratnam z Monash University w Australii, współautorka badań.
Zdrowi ludzie produkują więcej melatoniny w godzinach wieczornych niż osoby z urazami mózgu. W tym czasie zaś poziom melatoniny sygnalizuje organizmowi czas na sen.
- Wyniki badań dowodzą, że uszkodzenia mózgu mogą zakłócić struktury, które regulują sen, w tym produkcję melatoniny - wyjaśnia Rajaratnam.
Osoby, które doznały urazów głowy, mają inny rytm snu. Spędzają mniej czasu w łóżku śpiąc, a efektywność ich odpoczynku obliczono na 82% w porównaniu do 90% w grupie ludzi zdrowych.
Ponadto ci z przebytymi urazami, dłużej zasypiają. Czekają na sen średnio 62 minuty, podczas gdy osoby zdrowe około 27 minut. Co więcej, ci, którzy doświadczyli urazów, krócej przebywali w fazie snu REM i mieli wydłużoną fazę snu wolnofalowego, czyli tzw. snu głębokiego.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie Neurology.