Nie potrzeba dużej przestrzeni, aby praktykować jogę, co ma szczególne zanczenie w okresie kwarantanny w zwiazku z epidemią COVID-19. A warto ją ćwiczyć, ponieważ pomoże zarówno zadbać o zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. Okazuje się, że ma wpływ na wielkość mózgu.
Kiedy przeanalizowano jedenaście badań na temat oddziaływania
jogi, okazało się, że nie pozostaje bez wpływu na objętość określonych obszarów w mózgu, w tym regionów odpowiedzialnych za klarowane myślenie, podejmowanie decyzji,
pamiĂÂĂÂÄÂĂÂĂÂĂÂÄÂĂÂ i regulowanie emocji.
Według badaczy z Wayne State University w Detroit praktykowanie jogi, a w tym medytacji i i regulowania oddechu, przydaje mózgowi korzyści dla mózgu podobnych do tych uzyskiwanych dzięki ćwiczeniom aerobowym.
W kilkunastu badaniach sprawdzono, jakie efekty daje ćwiczenie jogi (dokładniej hatha yoga) przez 10 do 24 tygodni. Odkryto w nich związek między jogą i zwiększoną wielkością hipokampu, czyli obszaru mającego wpływ na pamięć i naukę, a ulegającego kurczenniu się (atrofii) wraz z wiekiem.
Co więcej, ustalono, że joga może oddziaływać na większą objętość ciała migdałowatego (obszaru mającego wpływ na emocje), kory przedczołowej (biorącej udział w planowaniu i dokonywaniu wyborów) oraz zakrętu obręczy (zaangażowanego w regulację emocji, uczenia się i pamięci).
Jak oceniają autorzy, to szczególnie ważne odkrycia, biorąc pod uwagę fakt, że jogę mogą ćwiczyć niemal wszysy. Wiele różnych testów wykazało, że np.
ĂÂĂÂÄÂĂÂwiczenia cardio dają świetne efekty przeciwstarzeniowe dla mózgu, ale takie treningi są dość wymagające i wielu ludzi nie może ich podejmować. Joga jest znacznie bardzej „dostępna", i choć nie jest znany mechanizm odpowiadający za wspomniane wyżej jej skutki, wydaje się mieć ważny wpływ na nasze zdrowie
poznawcze, mówią uczeni.
O badaniach można przeczytać w magazynie Brain Plasticity.