Jedzenie określonych składników odżywczych wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka śmierci z jakiejkolwiek przyczyny. Okazuje się jednak, że jest tu jeden warunek: źródłem składników odżywczych musi być żywność, a nie suplementy.
Ciągle trwają badania nad potencjalnymi korzyściami i szkodami stosowania
suplementów, niektóre z nich wykazały związek między nadmiernym dostarczaniem pewnych składników odżywczych a niekorzystnymi efektami, w tym zwiększonym ryzykiem niektórych nowotworów - mówi dr Fang Fang Zhang z Tufts University. - Trzeba zrozumieć rolę, jaką składnik odżywczy i jego źródło mogą odgrywać dla zdrowia - dodaje.
Lekarze obliczyli, na ile odpowiednie lub nadmierne spożycie składników odżywczych było związane z ryzykiem śmierci w danym okresie i czy dostarczanie danych składników z pożywienia lub z suplementów miało tu znaczenie.
Odkryto, że:
- Dostarczanie sobie odpowiedniej ilości witaminy K i magnezu wiązało się z niższym ryzykiem zgonu w badanym czasie;
- Odpowiednia ilość witaminy A, witaminy K i cynku oznaczała niższe ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych;
- Nadmiar wapnia przyjmowanego z suplementów wiązał się z wyższym prawdopodobieństwem śmierci z powodu raka. Takiej korelacji nie odkryto, gdy większe dawki wapnia pochodziły z jedzenia.
Ponadto ustalono, że suplementy diety nie mają wpływu na osłabienie ryzyka śmierci u osób spożywających niedostateczne ilości składników odżywczych. Odkryto zaś, że stosowanie suplementów z
witaminą D przez osoby bez niedoboru tej witaminy może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem zgonu z jakiejkolwiek przyczyny, w tym z powodu raka. Nie jest jednak jasne, skąd taki związek.
Nasze wyniki potwierdzają pogląd, że chociaż stosowanie suplementów przyczynia się do zwiększenia poziomu różnych składników odżywczych, istnieją korzystne zależności między zdrowiem i składnikami zawartymi w pożywieniu, których nie ma w przypadku suplementów - mówi Zhang.
Na podstawie: Nutrients from food, not supplements, linked to lower risks of death, cancer